Nazywam się Magdalena i zwracam się do Was z ogromną prośbą o pomoc. Nigdy nie przypuszczałam, że znajdę się w sytuacji, w której będę musiała prosić obcych ludzi o wsparcie, ale dziś nie mam już innego wyjścia.
Od lat choruję na Neurofibromatozę typu 1 (NF1) – rzadką chorobę genetyczną, która powoduje powstawanie licznych zmian i guzów w organizmie. Z czasem tych zmian pojawia się coraz więcej. Każda z nich wymaga kontroli, badań oraz stałej opieki specjalistów.
Podczas dalszej diagnostyki wykryto u mnie również adenomiozę oraz endometriozę, które każdego dnia powodują ból i odbierają mi siły do normalnego funkcjonowania. Niedawno usłyszałam także kolejną druzgocącą wiadomość – w badaniach wykryto u mnie komórki nowotworowe. Obecnie czekam na dalszą diagnostykę i kolejne decyzje lekarzy. Żyję w ciągłym strachu i niepewności o swoją przyszłość.
Jestem mamą małego synka. To właśnie on daje mi siłę, by każdego dnia walczyć mimo bólu, zmęczenia i lęku. Chcę patrzeć, jak dorasta, wspierać go i być obecna w jego życiu tak długo, jak tylko będzie mi to dane.
Niestety koszty leczenia, leków, wizyt u specjalistów, badań oraz dalszej diagnostyki są ogromne i przekraczają moje możliwości finansowe. Dlatego z całego serca proszę Was o pomoc. Każda wpłata, nawet najmniejsza, przybliża mnie do kolejnych badań i leczenia, które dają mi szansę na dalszą walkę o zdrowie i życie.
Jeżeli nie możecie wesprzeć mnie finansowo, proszę o udostępnienie tej zbiórki. Dzięki temu moja prośba może dotrzeć do osób, które będą mogły mi pomóc.
Dziękuję za każdą wpłatę, każde udostępnienie, dobre słowo i modlitwę. Wasze wsparcie daje mi nadzieję i poczucie, że nie jestem w tej walce sama.
Z całego serca dziękuję za okazane dobro.
